Nio wkrótce otrzyma pierwszą partię akumulatorów półprzewodnikowych o pojemności 150 kWh od swojego dostawcy WeLion. Dostawę pierwszej partii zaplanowano na wrzesień, rozpoczęcie produkcji seryjnej w IV kwartale br.
Nio ET7 będzie pierwszym pojazdem wyposażonym w akumulatory o pojemności 150 kWh, co według producenta zapewni zasięg ponad 1000 km w cyklu NEDC. Podana gęstość energii wynosi 360 Wh/kg.

Plany wprowadzenia na rynek akumulatora półprzewodnikowego przyjęto początkowo z dużym sceptycyzmem, gdyż w masowej produkcji nie ma akumulatorów półprzewodnikowych, jednak firma nie poddawała się i pierwsze rezultaty najwyraźniej są już w drodze. Według najnowszych raportów, akumulator zawiera stały elektrolit, anodę z kompozytu krzemowo-węglowego i katodę o bardzo wysokiej zawartości niklu.
Akumulatory 150 kWh firmy WeLion najwyraźniej nie są dużo droższe od obecnych akumulatorów z ciekłym elektrolitem, co pomogło NIO podjąć decyzję o zakupie. Nio udostępni akumulatory wszystkim klientom, umożliwiając im wymianę istniejących akumulatorów w jednej z firmowych stacji wymiany akumulatorów.

Inne firmy próbowały oferować samochody elektryczne o zasięgu ponad 1000 km, ale nie zawsze jest to tak proste, jak się wydaje. Na przykład GAC Aion – inny samochód chińskiego producenta samochodów – oferuje Aion LX Plus z akumulatorem o pojemności 144,4 kWh, który zapewnia samochodowi deklarowany zasięg ponad 1000 km.
Niestety osiągi samochodu nie są imponujące, a czasy przyspieszania są dwukrotnie dłuższe niż w modelach ze standardowymi akumulatorami. Drugim minusem jest cena – GAC żąda premii w wysokości 180 000 RMB za większy akumulator, co sprawia, że samochód jest prawie dwukrotnie droższy od wersji z mniejszym akumulatorem.

Nio jest pewne swoich planów, a koszty nie odstraszą firmy od wprowadzenia nowej technologii. Nie możemy się doczekać, aż zobaczymy nowy akumulator w akcji, a gdy tylko zobaczymy lub usłyszymy pierwsze recenzje, pierwsze testy i wrażenia, będziemy się nimi tutaj dzielić.