Czwartek, 15 czerwca o godzinie 19:00 czasu pekińskiego (13:00 CEST) Nio oficjalnie zaprezentuje swoje pierwsze w historii elektryczne kombi – Nio ET5 Touring. Wielu z Was może powiedzieć, że to kolejny chiński debiut, którego nawet w Europie nie zobaczymy – cóż, mamy świetną wiadomość!
6 godzin po chińskim debiucie Nio ET5 Touring zorganizuje wydarzenie dedykowane klientom europejskim. Zgadza się – wersja Touring pojawi się w Europie i to już wkrótce. Do ET5 Touring dołączy odświeżona wersja Nio ES6, 5-miejscowego elektrycznego SUV-a.

W centrum uwagi będzie niewątpliwie ET5 Touring. Do tego stopnia, że w debiut najwyraźniej zaangażował się zespół Top Gear, a sam Ben Collins (The Stig) testował ET5 Touring. Zapowiada się naprawdę ważne wydarzenie, którego nie można przegapić.
Dlaczego ET5 Touring cieszy się tak dużym zainteresowaniem? Zacznijmy od tego, że jest to pierwszy elektryczny wagon od Nio, a elektrycznych wagonów nie jest na rynku zbyt wiele. Skorzystaj z naszej wyszukiwarki pojazdów elektrycznych, wybierz wersję nadwozia „kombi”, a otrzymasz 15 wyników – 3 modele MG5, 11 wersji Porsche Taycan i jedno Audi A6 Avant e-tron. Technicznie rzecz biorąc, tylko dwa pojazdy, a do jednego jeszcze daleko.
Nio ET5 Touring nie jest garbaty, nie da się go porównać do MG5, dzięki układowi napędowemu AWD o mocy 360 kW (489 KM) ma do dyspozycji tylko 30 kW mniej niż Porsche Taycan 4S Sport Turismo. Obydwa samochody przyspieszają od 0 do 100 km/hw 4 sekundy, a ET5 z najmniejszym akumulatorem 75 kWh ma zasięg 456 km, czyli tylko 15 km więcej niż Porsche.
Podczas gdy Porsche jest dostępne w znacznie większej liczbie wersji o większej mocy, ET5 Touring i ET5 sedan są dostępne tylko z jednym układem napędowym. Mają jednak jeszcze dwie opcje baterii. 100 kWh przy zasięgu 590 km i dopiero nadchodzący pakiet półprzewodnikowy 150 kWh o mocy 150 kWh i imponującym zasięgu 1000 km. Wszystko to za znacznie mniej niż 107 440 euro. Porsche prosi o Taycana 4S.
Mimo że ET5 jest o 0,2 m krótszy od Porsche, oferuje więcej miejsca w środku i na pewno więcej miejsca na bagaż. Czy sprawiedliwe jest porównywanie Nio do Porsche? Obydwa są samochodami elektrycznymi klasy premium, a ich osiągi są bardzo podobne – jeden pochodzi z Chin, drugi z Niemiec. Naprawdę ciekawie będzie zobaczyć, jak potoczy się ta rywalizacja.
Jeśli chodzi o ceny, cóż – wystarczy spojrzeć na Nio ET5, aby wiedzieć, czego się spodziewać. W Niemczech ET5 zaczyna się od 47 500 euro, pamiętajmy, że jest to cena bez akumulatora. Nio oferuje dwie opcje – kupić akumulator 75 kWh za 12 000 euro lub jednostkę 100 kWh za 21 000 euro. Możesz utrzymać niską cenę samochodu i zamiast tego wypożyczyć akumulator. To 169 euro miesięcznie za mniejsze opakowanie i 289 euro za większe opakowanie.
Galería
W przypadku wersji Touring możemy spodziewać się niewielkiej premii, miejmy nadzieję, że Nio nie przesadzi z tą wersją i zachowa rozsądek. Do licha, nie musisz nawet kupować ET5 – możesz go subskrybować. Za mniej niż 1200 euro miesięcznie otrzymujesz zupełnie nowy i w pełni ubezpieczony pojazd z miesięcznym limitem wynoszącym 1500 km – czy jest to dobra opcja, czy nie, jest kwestią dyskusyjną, ale według firmy sporo osób się na to decyduje. I wielu innych wybierze tę opcję w wersji Touring.
Kiedy możemy spodziewać się Nio ET5 Touring na drogach? Będzie to piątek, 16 czerwca. Zgadza się – Nio dostarczy klientom pierwsze pojazdy w piątek, dzień po oficjalnej premierze. Dzieje się tak tylko w Chinach, nie ma jeszcze informacji, kiedy pojawi się wersja Touring, ale pierwsze Nio ET5 i ET7 zostaną dostarczone w Europie 29 czerwca – czy Touring będzie wśród nich?