Pod koniec ubiegłego tygodnia firma CATL zaprezentowała swoją nową bazę produkcyjną akumulatorów zlokalizowaną w dzielnicy Guian New, położonej w malowniczym południowo-zachodnim regionie chińskiej prowincji Guizhou. Obiekt o powierzchni 0,95 km2 ma już oddany do użytku pierwszy etap.
W pierwszy etap, zajmujący powierzchnię około 590 000 metrów kwadratowych, włożono ogromne inwestycje o wartości około 7 miliardów RMB (819 milionów euro). Posiada linię produkcyjną o zdumiewającym stopniu automatyzacji wynoszącym 95%. W zakładzie tym co sekundę produkowane jest jedno ogniwo, a pełny akumulator można złożyć w zaledwie 2,5 minuty.

Zdolność produkcyjna pierwszej fazy wynosi 30 GWh rocznie. Po zakończeniu drugiego etapu produkcja osiągnie 60 GWh rocznie.
Według SNE Research, południowokoreańskiej firmy zajmującej się badaniem rynku, od stycznia do sierpnia CATL mógł pochwalić się udziałem w rynku światowym na poziomie 36,9%. Czyni to z niego największego na świecie producenta akumulatorów i jedyną firmę, która w tym okresie przekroczyła poziom 30%.
W trzecim kwartale zysk netto CATL spadł o 4,3%, a mimo to firma nadal wygenerowała 10,43 miliarda RMB, co odzwierciedla solidny wzrost o 10,7% rok do roku.

W tym roku udział CATL w rynku krajowym nieznacznie spadł. Dane chińskiego stowarzyszenia China Automotive Battery Innovation Alliance (CABIA) pokazują, że we wrześniu udział firmy w rynku wynosił 39,41%, co oznacza, że po raz pierwszy od kwietnia poprzedniego roku spadł poniżej progu 40%.
Czas pokaże, czy nowy zakład produkujący akumulatory zdoła odwrócić tę spadkową tendencję.