Tesla dokonuje dużego zwrotu w swojej strategii najmu. Firma zdecydowała, że nadszedł czas, aby po wygaśnięciu umowy umożliwić swoim klientom kupowanie pojazdów elektrycznych w leasingu. To zmiana o 180 stopni i rodzi pytania, czy coś zmieniło się w planach firmy dotyczących autonomicznej jazdy.
Wcześniej Tesla utrzymywał, że nie będzie oferował wykupów leasingowych, zamierzając włączyć leasingowane pojazdy do swojej planowanej floty robotów. Firma wierzyła, że technologia Full Self-Driving (FSD) umożliwi tym pojazdom autonomiczne działanie, generując przychody w ramach sieci transportu pasażerskiego Tesli.
Wygląda na to, że po raz kolejny rzeczywistość rozwoju FSD nie nadążyła za optymistycznymi prognozami Tesli. W pełni autonomiczna jazda pozostaje nieuchwytna jak nigdy dotąd. Pozornie prosta zmiana w polityce najmu sugeruje korektę ambitnych planów Tesli dotyczących floty autonomicznych pojazdów elektrycznych.

Nowa opcja wykupu leasingowego dotyczy wszystkich modeli Tesli, w tym Cybertrucka, i jest dostępna w całych Stanach Zjednoczonych (z wyjątkiem Iowa i Luizjany). Klienci mogą kupić leasingowany pojazd za opłatą w wysokości 350 USD, a dealerzy zewnętrzni również są uprawnieni do zakupu tych pojazdów.
Ta zmiana ostatecznie dostosowuje program leasingu Tesli do norm branżowych, w których wykupy leasingowe są na porządku dziennym. Daje także klientom większą elastyczność i możliwości finansowe. Leasing może pomóc w dostępie do ulg podatkowych na pojazdy elektryczne, dzięki czemu zmiana pojazdu na pojazd elektryczny stanie się znacznie atrakcyjniejsza dla wielu nabywców.
Przed tą zmianą Tesla nie oferowała wykupów leasingowych. Jej decyzja wynikała z wizji przyszłości zdominowanej przez autonomiczną robotykę. Dyrektor generalny Elon Musk przewidział nawet, że Tesla ostatecznie całkowicie zaprzestanie sprzedaży samochodów, skupiając się zamiast tego na usługach robotxi.

Chociaż Tesla w dalszym ciągu rozwija technologię jazdy autonomicznej, harmonogram jej pełnego wdrożenia pozostaje niepewny. Firma niedawno zaprezentowała swój dedykowany robotxi – Cybercab, ale jego dostępność zajmie jeszcze kilka lat.
Wprowadzenie wykupów leasingowych sugeruje, że Tesla może obniżać swoje oczekiwania co do rentowności swoich planów robotxi. Może to wskazywać, że firma przewiduje znacznie dłuższą drogę do w pełni autonomicznej jazdy lub że przewartościowano potencjalną opłacalność usług robotaxi. Cokolwiek to jest – nie jest to najlepsza wiadomość dla inwestorów Tesli.
To posunięcie może być po prostu strategią mającą na celu podniesienie wyników sprzedaży. Tesla napotkała pewne trudności w osiągnięciu swoich celów sprzedażowych w tym roku, co może posłużyć jako kolejna taktyka zachęcająca większą liczbę klientów do zakupu zupełnie nowej Tesli.