Niron Magnetics to mały start-up z siedzibą w USA, który właśnie otrzymał finansowanie w wysokości 33 milionów dolarów od jednego z największych producentów samochodów w kraju – General Motors. Wcześniej do akcji włączyły się także Volvo Group i Stellantis. Celem firmy jest dostarczanie „magnesów trwałych czystej ziemi”, które są niezbędne do produkcji silników elektrycznych w pojazdach elektrycznych.
Nazywa się je „magnesami trwałymi”, ponieważ w jednostce silnikowej stale wytwarzają siłę, która służy do zamiany prądu elektrycznego na energię mechaniczną. Firma Niron Magnetic z dumą może powiedzieć, że jej wersja magnesów to „pierwszy i jedyny magnes trwały o mocy na poziomie motoryzacyjnym, całkowicie pozbawiony materiałów krytycznych”. Zamiast więc korzystać z rzadkich i drogich minerałów i materiałów pochodzących z zaledwie kilku krajów na całym świecie, dostarczanych w niestabilnym łańcuchu dostaw, startup oferuje rozwiązanie oparte na azotku żelaza. Jest to tani, łatwy do znalezienia materiał, który ma znacznie mniejszy wpływ na środowisko.
Oprócz tego, że są przyjazne dla środowiska i tańsze w produkcji, magnesy Niron Magnetic oferują lepszą stabilność temperaturową, co zwiększa wydajność i efektywność silników elektrycznych.
Obecnie firma zatrudnia zaledwie 60 pracowników, ale dzięki ostatniej rundzie finansowania Niron Magnetics ma nadzieję podwoić liczbę pracowników do tego samego czasu w przyszłym roku. Prace nad nowymi magnesami trwają w obu firmach – GM i Niron Magnetics.
Sytuacja ta może również wpłynąć na strukturę zachęt podatkowych w USA, która nakłada obowiązek produkcji większości komponentów pojazdów elektrycznych na rynku krajowym. W rezultacie uruchomienie krajowej produkcji magnesów trwałych poszerzy uprawnienia do ulgi podatkowej na pojazdy elektryczne, otwierając drogę do zakwalifikowania szerszej gamy pojazdów elektrycznych.